
Niektóre firmy samochodowe figurują w unijnym systemie Safety Gate z dziesiątkami defektów na dziesiątkach swoich modeli, inne nie mają żadnych akcji serwisowych ani w jednostkach skrzynkowych.
Czy to oznacza, że częściej nazywane marki są mniej niezawodne? Nie zawsze musi to być prawda.
Zamiast niezawodności samochodu, liczba akcji serwisowych może wskazywać na fair play z klientami. akcja serwisowa nie jest czymś, czym każdy producent chciałby się pochwalić. Jednak większa liczba dopuszczonych akcji serwisowych oznacza dla właściciela większą pewność, że producent zadba o swoje bezpieczeństwo.
Na przykład Mercedes-Benz od dawna jest jedną z najczęściej przywoływanych marek i bardzo często pojawia się na listach Safety Gate. Zgodnie z liczbą akcji serwisowych, powinien być zatem zdecydowanym outsiderem. Wręcz przeciwnie, roczne statystyki dotyczące niezawodności raportu TÜV zaliczają ją do najbardziej niezawodnych, a także innych marek niemieckich i japońskich. Tak więc bezpośrednia korelacja między liczbą dzwoniących a zawodnością nie ma tutaj zastosowania.
Ale w samochodach francuskich będzie inaczej. Na przykład w przypadku Peugeota, drugiej najczęściej nazywanej marką 2023, duża liczba akcji serwisowych idzie w parze z mniejszą niezawodnością w niezależnych porównaniach.
Oddzielnym rozdziałem są firmy samochodowe, które prawie nie mają akcji serwisowych i znajdują się tylko za Francuzami w rankingach niezawodności. Dzięki nim można myśleć, że coś ukrywają przed swoimi klientami. Paradoksalnie to ich fani, którzy są najgłośniejszymi krzykaczami na różnych forach dyskusyjnych, wskazują na liczbę organizatorów i rzekomą zawodność innych, zwłaszcza niemieckich marek.
-RB-
Akcje serwisowe
Sprawdź powiązane kampanie
Poniższe wpisy odpowiadają marce, modelowi lub kodowi wymienionemu w materiale.